Fandom

Elder Scrolls Wiki

Vanus Galerion

12 387stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarz1 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Vanus Galerion – niegdyś członek Zakonu Psijic z Artaeum i uczeń sławnego maga Iachesisa. Żył w Drugiej Erze. Stworzył Gildię Magów w odpowiedzi na wzrastające zagrożenie ze strony Mannimarco i jego Zakonu Czarnego Robaka, a także w celu udostępnienia wiedzy o magii większej liczbie ludzi. To dzięki niemu nauka magii przestała być nauką elitarną i dostępną dla małej liczby osób.

Historia Edytuj

Pochodzenie Edytuj

Vanus Galerion urodził się z imieniem Trechtus. Jego rodzice byli służącymi na ziemiach lorda Gyrnasse z Sollicich nad Ker. Ojciec Trechtusa potajemnie, wbrew prawu swego pana, nauczył sam siebie oraz syna czytać. Lord Gyrnasse uważał, że oczytani robotnicy i służba to okropieństwo i rzecz nienaturalna, więc sprzedawcy książek, poeci i nauczyciele nie mieli wstępu na chłopskie ziemie; udawali się tylko do pałacu lorda. Istniał jednak czarny rynek książek. Gdy Trechtus miał osiem lat, odkryto i zabito przemytników książek; jedną z ofiar był właśnie jego ojciec.[1]

Zakon Psijic Edytuj

Trzy miesiące później Trechtus zbiegł. Uciekł aż do Alinoru. Grupa trubadurów odnalazła go, odkarmiła i wychowała. Podróżował z nimi jako chłopiec na posyłki. Jeden z trubadurów, wróżbita Heliand, zaczął badać jak sprawny jest umysł Trechtusa. Okazało się, że jest nieśmiały, lecz wibitnie inteligentny. Sam wróżbita był uczony na Artaeum jako mistyk. Gdy grupa zatrzymała się w Potansa, wsi na wschodzie Summerset, Heliand zabrał chłopca do Zakonu Psijic. Iachesis przyjął go jako ucznia i nadał mu imię Vanus Galerion.[2]

Mannimarco Edytuj

Vanus Galerion i Mannimarco byli najlepszymi uczniami na Artaeum. Podczas gdy Vanus uczył się magii z rozwagą, Mannimarco interesował się mroczną magią. Zaczął fascynować się nekromancją i wkrótce rozpoczął trenowanie sztuki więzienia dusz. Wszystko to przyciągnęło uwagę Vanusa Galeriona. Skonfrontował Mannimarco pod Wieżą Ceporah, próbując wybić mu z głowy niepokojące zainteresowania. Argumentował, że musi przestać, gdyż jego badania przyniosą światu tylko cierpienia. Mannimarco go wyśmiał -nienawidził życia i pokoju. Powrócił zaraz do swych badań nad śmiercią.

Zakon Psijic niebawem wysłał Mannimarco na kontynent w celu załatwienia pewnych interesów. Mannimarco był już wtedy w pełni nekromantą i gdy znalazł się na Tamriel, zaczął snuć własne plany i zbierać ciała oraz dusze, nie będąc już tak ograniczanym przez prawa Zakonu, jak gdy był na Artaeum. Galerion przestrzegł wtedy swych przełożonych, że popełnili błąd, wysyłając tego konkretnego ucznia. Przywódcy zakonu zignorowali ostrzeżenie, podczas gdy Mannimarco zbierał zwolenników. Zapomnieli też o swym błędzie, lecz Vanus Galerion o nim nie zapomniał.

Gildia Magów Edytuj

Vanus Galerion zauważył, że Psijicowie nie zmienią się w żaden sposób. Aby zmienić stan rzeczy, trzeba było założyć nową organizację czy zakon. Rozpoczął zbieranie różnych osób posługujących się magią, pochodzących z różnych klas społecznych, żyjących na Wyspach Summerset. Działał w Pierwszej Twierdzy, uważając że wszelkie eksperymenty magiczne powinny być przeprowadzane w wyludnionych miejscach. Proponował tworzenie magicznych przedmiotów, eliksirów i nawet czarów dostępnych dla kogokolwiek, kogo byłoby stać na kupno takich rzeczy; było to dość szokujące jak na tamte czasy. Magia miała być dostępna nie tylko dla arystokracji i intelektualistów. Poglądy Vanusa zapewne były spowodowane jego przeszłością: Jego filozofia dzielenia się wiedzą wywodziła się zaś z doświadczonej przezeń w dzieciństwie niesprawiedliwości.[3]

Galeriona przyprowadzono przed oblicze byłego zwierzchnika, Iachesisa, oraz Króla Pierwszej Twierdzy -Rilisa XII, aby uzasadnił swoje intencje. Niestety, mowa Vanusa Galeriona wtedy wygłoszona nie została zapisana, jednak wiadomo, że pomysł maga został zaakceptowany.

Niemal natychmiast po tym, jak Gildia Magów została założona, pojawił się problem bezpieczeństwa. Wyspa Artaeum nie potzebowała obrońców, gdyż Zakon Psijic miał wystarczająco dużo mocy, by przeszkodzić komukolwiek w dotarciu na brzeg. Nowa Gildia Magów musiała wynajmować straż. Galerion szybko odkrył to, co arystokracja Tamriel wiedziała od lat: same pieniądze nie kupią lojalności. Zatem stworzył drugą organizację, która miała bronić Gildii. Rycerze Zakonu Lampy podążali za lokalnymi przywódcami, Palatinusami, którzy podlegali bezpośrednio Arcymagowi. Rycerzom Zakonu przysługiwały prawa do pewnych usług w Gildii; w kwestii praw i przywilejów dany stopień w Zakonie Lampy równał się stopniowi w Gildii Magów. Do Zakonu przyjmowano tych, którzy potrafili dobrze walczyć i byli w dobrych stosunkach z Gildią.

Vanus Galerion postanowił, że Gildia Magów będzie rządzona przez radę najwyższą, składającą się z sześciu magów. Każda siedziba Gildii miała swojego dowódcę.

Gildia Magów rozwijała się na całych Wyspach Summerset i stopniowo także na kontynencie Tamriel. Wielu było zabobonnych czy wystraszonych władców, którzy nie zezwalali na działalność tej organizacji na ich ziemiach, lecz bliżsi czy dalsi potomkowie takich władców dawali Gildii wolną rękę. Gildia Magów stała się potężna. Istnieje tylko parę przypadków, gdy brała udział w lokalnych politycznych starciach. W tych przypadkach uczestnictwo Gildii decydowało o wyniku sporu. Jednak Galerion przyznał, że w samej Gildii Magów istnieją polityczne konflikty.

Król Robaków Edytuj

Podczas rozwoju Gildii Magów Mannimarco znalazł bazę dla swych badań i zagłębiał się coraz bardziej w dawno zapomniane mroczne sekrety, aż nekromancja całkiem go pochłonęła. Miał wtedy już wielu zwolenników i sług -zdeprawowanych magów i czarodziejki z całej Tamriel, przybywających do niego z przeklętymi artefaktami i darami: księgami, zaklętą bronią i zbroją, zakrwawionymi ziołami, akavirskimi truciznami, sproszkowanymi kośćmi świętych. Narodził się Zakon Czarnego Robaka. Mannimarco wchłaniał mroczną moc z darów, na skutek czego wyssana została jego energia życiowa; jego ciało było zwłokami, w których zamiast krwi płynęła trucizna i kwas. Jego moc i długość życia rosła.

Ostatnia bitwa Vanusa Galeriona Edytuj

Vanus Galerion nigdy nie zapomniał o Mannimarco. Zawsze szukał informacji o jego obecności, lecz go nie znalazł. Gdy w końcu nekromanta ujawnił się, Galerion zebrał armię z najbardziej lojalnych magów i najwierniejszych rycerzy Zakonu Lampy i ruszył na północ, aby zakończyć poczynania Mannimarco.

Armia napotkała tak samo potężną armię nekromantów na skalistej górze i obie strony były gotowe na bitwę. Galerion zażądał poddania się Króla Robaków i oddania plugawych artefaktów, w zamian za co miał pozwolić nekromancie żyć, aż śmierć go nie dopadnie. Mannimarco znów go wyśmiał i oznajmił, że Vanus Galerion z pewnością umrze pierwszy. Dwie armie starły się w wielkiej bitwie magów. Nekromanci wzywali różne nieumarłe stworzenia, zaraz zabijane strumieniami światła przez magów po stronie przeciwnej. Nim starcie dobiegło końca, Galerion zauważył, że Mannimarco już nie żył, lecz zmienił się w pierwszego na świecie licha i osiągnął nieśmiertelność. Armia Vanusa zwyciężyła i rozbiła pozostałych nekromantów. Mannimarco zniknął i nie widziano go przez wiele kolejnych wieków.

Vanus Galerion poległ w bitwie u boku tysiąca magów bitewnych i wrogich nekromantów. Spuścizna po nim wciąż jest żywa w historii Tamriel i literaturze. Nekromancja także przetrwała.

Przypisy Edytuj

  1. Galerion Mistyk
  2. Galerion Mistyk
  3. Galerion Mistyk

Więcej w Fandom

Losowa wiki