Fandom

Elder Scrolls Wiki

Przygotowanie zwłok, część I

12 425stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Przygotowanie zwłok, część I – opisuje jak nabyć zwłoki do nekromancji.

Treść Edytuj

Księga 1: Nabycie zwłok

Nekromancja jest nielegalna tylko w prowincji Morrowind, jednak niewielu poddanych Cesarstwa ma oświecony pogląd na tę sztukę. Sprawia to, że nabycie zwłok, na których można prowadzić eksperymenty, jest często trudne.

W Cyrodiil pewna liczba nekromantów, którzy służą Cesarstwu, otrzymuje do legalnego użycia zwłoki przestępców i zdrajców. Daje to osobom, które zajmują te stanowiska, stały dostęp do świeżych zwłok, w większości młodych, silnych i nienaruszonych.

W Morrowind delegalizacja nekromancji uniemożliwiałaby jej praktykowanie, gdyby nie instytucja niewolnictwa. Świątynia bada co prawda oczywiste oznaki praktyk nekromanckich, jak pospiesznie splądrowane groby czy popioły wykradzione z ich miejsc spoczynku, jednak ostrożny i dyskretny nekromanta może mieć w Morrowind kwitnącą praktykę, zabijając z umiarkowaną częstotliwością niewolników. Przyjmuje się zazwyczaj, że uciekli oni lub zginęli na Popielnych Ziemiach.

Znalezienie odpowiednich zwłok na Czarnych Mokradłach jest niemal niemożliwe ze względu na ich błyskawiczny rozkład. Występują też inne trudności, jak na przykład choroby czy plemiona argoniańskie. Znam tylko kilku nekromantów, Sloadów, którzy z powodzeniem praktykują na Mokradłach, ale i oni trzymają się blisko wybrzeża.

Lasy Elsweyr są źródłem problemów podobnych do Czarnych Mokradeł, jednak pustynie zachowują ciała na setki lat w taki sposób, że nie wymagają one praktycznie żadnych przygotowań. Khajici z plemion pustynnych są często grzebani tylko pod małymi kopcami kamieni, które łatwo znaleźć i rozebrać. Co więcej, Khajici wykazują zadziwiająco oświeconą obojętność wobec odkrywania ich grobów. Mówi się, że w porcie Senchal można nabyć wszystko, czego się pragnie. Z pewnością jest to prawdą, jeśli pragnie się świeżych zwłok.

Niewielu Bosmerów przestrzega rytuałów Arkaya przy grzebaniu zmarłych, jednak ich bardziej prymitywne plemiona wciąż jeszcze praktykują kanibalizm w stosunku do swoich wrogów, co znacznie ogranicza liczbę dostępnych zwłok. Jak można się spodziewać po tak wstecznym ludzie, ich nietolerancja nekromancji posuwa się do zupełnie szalonych granic. Wielu nekromantów, którzy praktykowali w Puszczy Valen, stało się "jednością z drzewami".

Wyspa Summurset jest pod wieloma względami jeszcze gorsza. Niektórym Altmerom, urodzonym w najbardziej szacownych i uczonych rodzinach, zezwala się na otwarte studia nad zmarłymi. Ich badania mają jednak na celu wynajdowanie sposobów przedłużania życia, a nie praktyczne zastosowanie naszej sztuki. Nekromanta jakiejkolwiek innej rasy złapany na Wyspie Summurset może spodziewać się najsurowszej możliwej kary.

W Hammerfell, gdzie kult Arkaya jest najsilniejszy, zmarli niemal zawsze traktowani są zgodnie z Prawem Arkaya. Wyjątki czyni się po dużych bitwach i na odległych terenach, gdzie śmierć ma miejsce z dala od wścibskich kapłanów. Na szczęście dzięki dzikości terenu oraz stworzeniom z pustyń i gór Hammerfell nabycie zwłok jest możliwe, choć są one częstokroć w kiepskim stanie i wymagają specjalnych zabiegów przygotowawczych.

Nowo powstałe Orsinium daje nekromantom niepowtarzalne możliwości. Jak wiadomo, zwłoki orków są bardzo poszukiwane ze względu na odporność ich skóry i wytrzymałość kości. Jeśli król Gortwog posłucha naszych argumentów, zaoferujemy mu usługi naszej sztuki dla obrony jego nowego narodu, w zamian za dostęp do ciał zmarłych. Porozumienie jest obustronnie korzystne, jestem wiec pewien, że zyska akceptację Króla. W tym celu wysłano do Orsinium delegację, choć jeszcze nie mamy żadnych wieści dotyczących tych negocjacji.

W Wysokiej Skale, skąd pochodzę, tradycja sięgająca czasów czarownic i nomadycznych plemion konnych nakazuje palenie zwłok. Na północy niemal nie czyni się odstępstw od tej reguły. Na południu większą popularnością cieszą się pogrzeby na modłę Cesarstwa, w grobowcu lub na cmentarzu. Wciąż wiele ciał zyskać można na polach bitewnych Wojny o Betonię i z czasów późniejszych rozruchów. Krążą nawet plotki, że król Gothryd z Daggerfall może zaaprobować cesarską praktykę oddawania ciał przestępców nekromantom, co miałoby być gestem zniechęcającym bandytów i piratów, wciąż grasujących w okolicach Zatoki Iliac.

W Skyrim z powodu zimna i izolacji istnieją warunki do działania nekromantów. Dostęp do zwłok jest jednak ograniczony do Nordów zmarłych z zimna lub w bitwie. Zimno co prawa konserwuje zwłoki, jednak śnieg sprawia, że są one trudne do odnalezienia. Nerkomanci ze Skyrim odnieśliby wielkie korzyści z rozwoju metod magicznego wykrywania zwłok.

Sloadowie są najsłynniejszymi nekromantami, jednak niewiele wiadomo o Thras, kraju ich pochodzenia. W Tamriel Sloadowie praktykują nekromancję jedynie na przedstawicielach innych ras. Nie jest pewne, czy podobnej zasady trzymają się w swoim kraju. Jeśli tak, wyjaśniałoby to wielką liczbę niewolników, nabywanych w mieście Łza przez ich kupców oraz pogłoski o statkach powietrznych przewożących zwłoki z Senchal.

Z powodu wyżej wzmiankowanych trudności wielu nekromantów posuwa się do samodzielnego tworzenia zwłok. Sam preferuję praktykowanie na ciałach zmarłych śmiercią naturalną, jednak czasem bardziej bezpośrednie podejście jest konieczne dla rozwoju sztuki.


Sztukę nekromancji praktykować można na zwierzętach. Eksperymenty takie rzadko jednak dają ciekawe rezultaty. Zdolność sług do wykonywania poleceń wydaje się być związana z ich inteligencją za życia. Wskrzeszenie ciała człowieka, elfa czy mera może dać użytecznego sługę, ciała zwierząt dają jednak w najlepszym wypadku psy obrończe. Często wskrzeszone zwierzę nie odróżnia swego pana od pozostałych żywych. Niejeden początkujący nekromanta został rozerwany w strzępy przez wskrzeszone przez siebie zwierzę-sługę. Niech takie historie posłużą jako przestroga.

Więcej w Fandom

Losowa wiki