Fandom

Elder Scrolls Wiki

Bluźniercze zjawy

12 387stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Share

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Bluźniercze zjawy – książka na temat zakazanej w Tamriel nekromancji.

Treść Edytuj


...ani na tym świecie, ani poza nim, jeno pomiędzy światami żyją, przywiązane do ogniska i grobu przez lojalność i krew. Jeśli przybywają bez wezwania z miłości do członka rodu czy też wiary w obowiązek, to nie jest to złe. To tylko odpowiedź przodków, poruszenie tych, którzy nigdy nie śpią, przyzwanie na służbę tych, których Ognisko i Ród zobowiązują do ochrony klanu.

Jeśli jednak przyzwą ich czarodzieje, to czyn ten jest bluźnierstwem, potworną obrazą Trójcy i Świątyni, czynem, którego nie zmażą nawet wieki całe bezustannego ognia. Nie tolerujcie wśród was czarodzieja, gdyż przybywa on, by ukraść wam siłą to, co wam się prawnie należy; przybywa, by oderwać duchy z ich spokojnego świata pomiędzy światami i przemocą zmusić do niewolniczej służby na podobieństwo bestii.

Któż może zrozumieć hańbę martwych i nieprzerwane cierpienia więźnia nekromanty? Dość okrutna jest już służba powodowana powinnością wobec Ogniska i Rodu, jednak duch, strażnik czy kościej przyzwany przez jakiś potworny rytuał i podporządkowany woli tego, kto wykopał jego zwłoki... Jak taki stwór ma kiedykolwiek zaznać spokoju? Jak ma odnaleźć drogę do swojej krwi, do swojego klanu?

Jedynie praworządny Dunmer związany krwią z ogniskiem i rodem oraz przysięgą i służbą ze Świątynią może wzywać duchy dunmerowych zmarłych. Obcy czarodzieje z innych ras, którzy nawiedzają nasze brzegi... Czy mamy im pozwolić grabić nasze groby? Pętać duchy naszych rodzin magiczną niewolą? Kraść życia naszych żywych i naszych martwych? Nie, odpowiadam, nie, po trzykroć nie! Tacy nekromanci muszą zginąć, a ich bluźniercza magia musi zginąć razem z nimi.

Czyż mamy więc tolerować ukryte hordy ożywieńców, aroganckich niemartwych wielmożów - pradawne wampiry, demony wślizgujące się ze swych leży na Zachodzie z powrotem w bluźniercze daedryczne chramy, w opuszczone fortece Dunmerów, w przeklęte podziemne labitynty obmierzłej rasy Dwemerów? Przez wieki Wielkim Rodom i Świątyni udawało się chronić nasze ziemie przed piętnem wampiryzmu, teraz jednak ci niemartwi książęta i ich podłe sługi powróciły. Wampiry muszą zginąć wraz ze swym plugawym bydłem, a przekleństwo krwi trzeba usunąć raz na zawsze ogniem i drzewem osikowego kołka.

Więcej w Fandom

Losowa wiki